Kvety a hory 2011 - Tatry
22 - 26 czerwca
Wspomnienia
Kvety w Tatrach
nadesłał: Piotr15-09-2011
Rzadko się zdarza, żeby Boże Ciało wypadało tak późno, jak to miało miejsce w tym roku. Wykorzystaliśmy tę okazję aby urządzić Kvety a Hory w Tatrach Słowackich, gdzie większość szlaków turystycznych otwiera się dopiero od 15 czerwca. Naszą bazą był pensjonat w Starej Leśnej, skąd podjeżdżaliśmy autobusem w góry. Pierwsza wycieczka prowadziła najpierw do schroniska przy Zielonym Stawie Kieżmarskim, a potem do Białego Stawu i w dół, szlakiem po wschodniej stronie doliny. Po rannym deszczu pogoda zrobiła się piękna, a wysokie ziołorośla wzdłuż Białej Wody Kieżmarskiej prezentowały się bardzo okazale.
W nocy aura zmieniła się radykalnie. Kiedy następnego dnia wyjechaliśmy kolejką do Łomnickiego Stawu padał deszcz ze śniegiem. Ruszyliśmy "magistralą" do schroniska Zamkowskigo. Podczas postoju w schronisku pogoda się poprawiła, wyszło słońce - więc postanowiliśmy pójść do Chaty Teriego, jednak nim większość grupy doszła do progu, znów nadleciały chmury i zaczęło kurzyć. W tej sytuacji zawróciliśmy, schodząc obok wodospadów Zimnej Wody na Siodełko, a potem do Smokowca.
Trzeci dzień przywitał nas słońcem, prognozy były korzystne, toteż wybraliśmy się na długą wycieczkę. Wyruszyliśmy Doliną Raczkową - obserwując zniszczenia jakich dokonują w lesie wiatry, lawiny i korniki - aby przez Baniste dojść na Raczkową Przełęcz (1937 m). Nie przejmując się nadciągającymi chmurami poszliśmy dalej na Starorobociański Wierch (2137 m). Okazało się to trafne, bo deszcz był przelotny i wkrótce pogoda znowu się poprawiła. Przez Starorobociańską Przełęcz zeszliśmy z powrotem do doliny. Suma podejść (i zejść!) wyniosła na tej wycieczce blisko 1300 m.
Ostatniego dnia, kiedy trzeba było już wracać do domu, zrobiliśmy tylko krótką wycieczkę w głąb Doliny Jaworowej, obserwując wiele ciekawych roślin wapieniolubnych i odsłaniające się wśród mgieł widoki na okoliczne szczyty. Mimo, że kończył się długi weekend powrót do Krakowa przebiegł całkiem sprawnie.